Walka Jacka Dempseya z Luisem Ángelem Firpo
Walka pomiędzy Jackiem Dempseyem a Luisem Ángelem Firpo, która miała miejsce 14 września 1923 roku na stadionie Polo Grounds w Nowym Jorku, jest jednym z najbardziej pamiętnych wydarzeń w historii boksu. Dempsey, będący obrońcą tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej, zdołał pokonać Firpo przez nokaut w zaledwie 57 sekundzie drugiej rundy. Choć pojedynek trwał zaledwie 3 minuty i 57 sekund, to jednak obfitował w emocjonujące zwroty akcji, które na zawsze wpisały się w annały sportu. Walka ta miała także istotny wpływ na zmiany w przepisach bokserskich oraz przyczyniła się do popularyzacji tego sportu zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i Argentynie.
Tło walki
Jacek Dempsey, mający 28 lat, stąpił do ringu jako niepokonany bokser od blisko pięciu lat. W tym czasie znokautował 14 z 17 swoich rywali, a jego bilans walk wynosił 59 zwycięstw, 4 porażki i 9 remisów. Mistrzostwo świata w wadze ciężkiej zdobył podczas brutalnej walki z Jessiem Willardem 4 lipca 1919 roku. Po tej walce czterokrotnie bronił tytułu, w tym przeciwko Georges’owi Carpentierowi, stając się dominującą postacią w swojej kategorii wagowej. Znalezienie godnego rywala w USA stało się trudne, dlatego promotor Tex Rickard zdecydował się na zatrudnienie pięściarza z zagranicy – Luisa Ángela Firpo.
Firpo miał niespełna 29 lat i uchodził za jednego z najpotężniejszych uderzaczy tamtych czasów. Był zawodowym mistrzem Ameryki Południowej i niepokonany od 20 walk, z których aż 18 zakończył przez nokaut. Jego bilans wynosił 25 zwycięstw i 2 porażki. Choć był mniej doświadczony od Dempseya, jego przewaga siły i warunków fizycznych czyniła go groźnym przeciwnikiem — ważył blisko 100 kg i mierzył 189 cm wzrostu.
Przygotowania do walki
Walka o mistrzostwo świata miała odbyć się wieczorem 14 września na stadionie Polo Grounds w Nowym Jorku. Dzięki skutecznej kampanii reklamowej wydarzenie wzbudziło ogromne zainteresowanie zarówno w USA, jak i Ameryce Południowej. Bilety rozeszły się błyskawicznie — w ciągu pół godziny sprzedano wszystkie wejściówki, a na trybunach zgromadziło się około 88 tysięcy widzów. Wpływy ze sprzedaży biletów wyniosły ponad milion dolarów, co było rekordową sumą jak na tamte czasy.
Jednakże sama walka mogła nie dojść do skutku. Podczas oficjalnego ważenia lekarze zauważyli opuchliznę lewego łokcia Firpo, co mogło wskazywać na poważną kontuzję. Ostatecznie jednak lekarz uznał to za zwichnięcie i dopuścił boksera do walki.
Przebieg walki
Walkę rozpoczął Dempsey od gwałtownego ataku, dążąc do szybkiego zakończenia starcia. Jednak już po pierwszym ciosie został znokautowany przez Firpo. To był pierwszy nokdaun Dempseya od 1917 roku. Mistrz szybko się podniósł i natychmiast ruszył na przeciwnika, co zaowocowało pierwszym nokdaunem Firpo. Argentyńczyk także szybko wrócił do gry, jednak przez następne minuty padał wielokrotnie na deski w wyniku mocnych ciosów Dempseya.
Kiedy Firpo znalazł się na siódmej desce nokdaunu, niespodziewanie zaatakował Dempseya serią ciosów, co doprowadziło do dramatycznej sytuacji — Dempsey wypadł przez liny na stół dziennikarzy. Gdy tylko sędzia podał sygnał do wznowienia walki, Dempsey zdawał się być zamroczony, nie pamiętając co działo się przez ostatnie sekundy.
Reakcje po walce
Po zakończeniu pojedynku wybuchły kontrowersje dotyczące pracy sędziego Johna Gallaghera. Zarzucono mu brak reakcji na pomoc dziennikarzy przy powrocie Dempseya na ring oraz wolne odliczanie czasu po nokdaunie. W rezultacie sędzia został zawieszony przez Komisję Sportową Stanu Nowy Jork na pięć tygodni. Walkę jednak uznano za ważną i wynik pozostał bez zmian.
Walki Dempseya z Firpo miały również długofalowe konsekwencje dla przepisów bokserskich — zmodyfikowano zasady dotyczące neutralnego narożnika oraz czasu odliczania po nokdaunie. Od tamtej pory zasada ta stała się międzynarodowym standardem obowiązującym do dziś.
Dziedzictwo walki
Pojedynek pomiędzy Dempseyem a Firpo ugruntował pozycję Amerykanina jako jednej z największych gwiazd sportowych swojego czasu oraz przyczynił się do wzrostu popularności boksu w USA. Mimo że Dempsey stracił tytuł mistrza świata we wrześniu 1926 roku na rzecz Gene’a Tunneya, to jednak jego nazwisko pozostało synonimem sukcesu i waleczności w boksie.
Z kolei Firpo powrócił do Argentyny jako bohater narodowy. Uznawany za „ojca argentyńskiego boksu”, przyczynił się do popularyzacji sportu w swoim kraju oraz legalizacji zawodowego pięściarstwa. W Argentynie dzień walki został ustanowiony „Dniem Boksera”. Pomimo zakończenia kariery bokserskiej Firpo pozostaje ikoną swojego kraju.
Zakończenie
Walka Jacka Dempseya z Luisem Ángelem Firpo pozostaje jednym z najbardziej dramatycznych pojedynków w historii boksu, który nie tylko dostarczył niezapomnianych emocji
Artykuł sporządzony na podstawie: Wikipedia (PL).